Summer Touch by Lola Banet for Vanity Teen

No Comments »

Summer Touch exlusive for Vanity Teen

photo: Lola Banet
models: Linda Oryszewska & Ita Litwiniec / A S Management Warsaw 
make up: Paulina Puchalska 
styling: Ewa Michalik 
fashion designers: WEAVE, Cyvonyuk, Forhen, Caprice, Knaź 
flowers: flower Chef






Czytaj więcej »

Red Suit - Top Secret

2 Comments »

Biznesowe spotkania w upalne lato wydają się być dość problematyczne, szczególnie jeśli chcemy wyglądać stylowo a zarazem profesjonalnie. Doskonałym rozwiązaniem na tego typu okazje będzie przewiewny garnitur z cieniutkiej wiskozy. Oczywiście nie jest to zestaw na bardzo oficjalne okazje, jednak dobrze sprawdzi się zarówno podczas rozmowy o pracę, spotkania z klientem jak i przyjęcia urodzinowego. Osobiście bardzo dobrze czuję się w czerwieni, jednak dla odważnych równie dobrze sprawdzi się też intensywna zieleń, kobalt czy pomarańcz. Do czerwonego kompletu wybrałam czarną koszulę na napy marki Verityhunt, czarne zamszowe sandałki i moją najbardziej uniwersalną torebkę z Prima Mody. Dla dopełnienia całości postawiłam na srebrne kolczyki z czarnym akcentem - Saffa. 




Czytaj więcej »

Evoke desire by Grażyna Gudejko - backstage Mastered 2017

No Comments »

model: Ala Mac / Rebel Models
make up: Julita Jaskółka 
fashion styling: Ewa Michalik

Razem z Grażyną Gudejko miałam okazję zająć się przygotowaniem sesji organizowanej w ramach programu fotograficznego mastered.com od podstaw. Punktem wyjścia była lokalizacja - kryty basen z lat 60. porośnięty winoroślą. Niesamowite miejsce, jednak już samo w sobie bardzo atrakcyjne i bogate - zarówno jeśli chodzi o przestrzeń, formę jak i kolorystykę. Jednogłośnie stwierdziłyśmy, że jedynie mocne kontrastowe kolory i minimalizm jest w stanie obronić się w takiej scenerii... Zdjęcia będą oceniać m.in. mistrzowie fotografii - Inez & Vinoodh a także edytor włoskiego Vogue'a i inni...

Już nie mogę się doczekać efektów! :)



Czytaj więcej »

Trójkąt VII - plener fotograficzny / backstage

5 Comments »

Tym razem w ramach Trójkąta spotkaliśmy się na Dolnym Śląsku w Rancho Lavender. Magiczne miejsce i magiczny czas (07.07.2017) ! Fotograficzne spotkanie ze znajomymi i kolejne nowe twarze do utrwalenia na zdjęciach i w pamięci...

Cudowny zwierzyniec z towarzyskim czarnym koziołkiem - Czesławem na czele, piękna pogoda i bliskość natury to wszystko czego mi trzeba do kumulowania pozytywnej energii. Spacer na boso, zaraz po deszczu z moją młodszą, plenerową siostrą w zwiewnych koszulach nocnych i dziecinna beztroska to chwile, na które warto czekać! 

Marta Socha, Ola Skorupska, Ewa Michalik (ja ;)), Megi Bubu, Magda Bielecka
Magda Bielecka i Czesław w obiektywie Marcina Twardowskiego ;)

Indiańskie tipi, wodza Tomasza i całonocne pląsy przy ognisku, leżenie na polu (no może rabatce) lawendy pod gwieździstym niebem i malownicze wschody słońca pozostaną na długo w pamięci! :) 

Magda Bielecka



Nie sposób opisać ani nawet streścić to wszystko, co kryje w sobie trójkąt. Jednak z ręką na sercu mogę przyznać, że był to jeden z najlepszych plenerów na jakich dotychczas byłam. Więcej możecie zobaczyć na zdjęciach (kilka kradzionych z małego obrazka Pawła Brzezinskiego) a na efekty sama czekam z niecierpliwością! :)





Agnieszka Surdej w roli Goluma ;)


Czytaj więcej »

Islandia - wulkan Krafla

No Comments »

Gotująca się woda i parująca ziemia witają nas na polach lawowych wulkanu Krafla. Magiczna kraina i wrażenia, których nie da się pokazać na zdjęciach... Absolutna cisza, przez którą przebijają się delikatne dźwięki. Gwiżdżący wiatr, który przemyka szczelinami skał, gorejąca ziemia i bulgocąca woda - muzyka natury, która onieśmiela swym urokiem. Unosząca się para i zapach siarki przypominają o niebezpieczeństwie w tym niezwykle aktywnym rejonie... 

Jeśli tak wygląda piekło to muszę przyznać, że jest jednym z najbardziej magicznych miejsc jakie widziałam. 









Geotermalne jezioro w mleczno - turkusowym kolorze niesamowicie kontrastuje z rudościami siarkowej gleby. Wszystko tak piękne, aż nierealne!


Czytaj więcej »

Islandia - droga na północ - Hvitserkur i Godafoss

1 Comment »

Po raz pierwszy w nasz misterny plan podróży wkradł się nieoczekiwany przystanek i dodatkowa atrakcja na drodze...W sumie nie wiedzieliśmy co to takiego jest i z ciekawością zgodnie poszliśmy sprawdzić co kryje się na szczycie wzgórza. Miejsce przypominało fortecę albo umocniony bazaltami krater. Jednak naszym celem był Hvitserkur - formacja skalna położona na wodzie, przypominająca smoka u wodopoju... Piękne miejsce i magiczne światło, chwilę po północy. Zobaczyliśmy, odhaczyliśmy i pojechaliśmy na najbliższy camping rozbijać namioty.  





Kolejną atrakcją na naszej liście był wodospad - Godafoss, którego nazwa podobno wiąże się z przyjęciem na Islandii Chrześcijaństwa i symbolicznym porzuceniem przez jednego z wodzów w rwącym nurcie wodospadu wizerunków wszystkich swoich nordyckich bogów. Jeden z moich ulubionych wodospadów i chyba najbardziej malowniczy!